Menu

Blog o Blox

Oficjalny blog o platformie blogowej Blox.pl

Festiwal Wachlarz, czyli jak z pasją mówić o podróżach

blox

Nieznane światy to nie tylko te miejsca na Ziemi, które są nam obce, to także nieznane historie czy zjawiska - zwierzęta, ludzie, stroje i dźwięki – mówi Jakub Górnicki, podróżnik i współautor bloga Podróżniccy.com i zachęca, by je poznać. Jak? Na przykład na festiwalu „Wachlarz”! To mnóstwo inspiracji do tego, byś sam też zaczął chwalić się swoją pasją do odkrywania świata.

21 maja we Wrocławiu odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu Wachlarz. Tym razem motywem przewodnim jest hasło „Nieznane Światy”. Przedstawiamy Wam ideę i autora spotkań, Jakuba Górnickiego.

A.D.: Zdradź, co czeka na uczestników tegorocznego festiwalu.

J.G.: Odkrywamy nieznane światy - podróży, reportażu, mody, dźwięku, wojny, na lądzie, pod wodą, pod ziemią, ale też w Polsce. Wystąpią m.in.: reportażysta i pisarz Wojciech Jagielski, Ola Gumowska, autorka podróżniczej książki roku pt.: „Seks, betel i czary. Życie seksualne dzikich sto lat później”, fotoreporter Wojciech Grzędziński, Krzysztof Czeczot, aktor, którego zafascynował świat dźwięku, i który właśnie realizuje gigantyczny audiobook „Biblię”, Maciej Moskwa, laureat Grand Press Photo w 2015 r. i Adam Wajrak, dziennikarz, zajmujący się tematyką przyrodniczą.

Wachlarz to spotkanie dla wszystkich. Nie trzeba być twórcą, ani dziennikarzem, można zwyczajnie podróżować lub tylko interesować się podróżami, odkrywać kawałek świata przez Internet, książki, w najbliższej okolicy. A jak już raz na niego pójdziesz, to na pewno wrócisz, bo po pierwsze zyskasz wiele wrażeń, poznasz fantastycznych ludzi, a po drugie zobaczysz, że warto się chwalić swoją pasją do odkrywania świata.

A.D.: Fakt, program jest bogaty, wystąpi wielu znakomitych twórców…

J.G.: To jeszcze nie wszyscy. Mamy specjalny schemat prezentacji, wydarzenie trwa cały dzień. To potężna dawka opowieści. Podejrzyjcie, co jeszcze w programie! Na pewno kilka wystąpień Was zaskoczy. Będzie też jedna rozmowa Świat reportera, którą poprowadzi Tomek Michniewicz.

wachlarz_1Poznański Wachlarz 2015

 A.D.: Ale festiwali podróżniczych jest dość dużo, jest coś, co wyróżnia Wachlarz?

J.G.: Ja nie wiem, czy jesteśmy stricte festiwalem podróżniczym. Na pewno wyróżnia nas to, że jesteśmy w drodze, bo zmieniamy miejsca jego organizacji. Gościliśmy już w Warszawie, Poznaniu, teraz będziemy we Wrocławiu. Wachlarz wyróżnia się tym, że od samego początku nie ma nic wspólnego ze zwykłymi pokazami slajdów, łączy podróże, reportaż i technologię. Odważnie postawiliśmy na takie podejście - dziś z przyjemnością patrzymy, jak robią to też inni.

A.D.: A jak to się zaczęło?

J.G.: Wachlarz organizujemy od 2013 roku. Początkowo były to małe spotkania do 100 osób, głównie dla czytelników naszego bloga. Po sześciu tego typu spotkaniach odkryliśmy, że już się nie mieścimy w jednej kawiarni, dlatego czas iść krok dalej. W 2014 r. w Warszawie obyła się już impreza o charakterze festiwalu. Rok temu festiwal gościł w Poznaniu. W tym roku będziemy we Wrocławiu, a Wachlarz jest jednym z wydarzeń w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016.

A.D.: Dlaczego akurat chcecie łączyć te trzy zagadnienia - podróże, reportaż i technologię?

J.G.: Organizujemy spotkania dla pasjonatów, nie chcemy, by twórcy w każdej z tych dziedzin się na siebie zamykali. To niezwykle ważne, bo społeczności, które nie otwierają się na nowe doświadczenia zaczynają obumierać. Bardzo ważne jest budowanie mostów i wpuszczanie tlenu.

Kiedyś wydawało się nie do pomyślenia, że reporterzy, podróżnicy i blogerzy będą występować na jednej scenie. Pokazujemy nie tylko, że to możliwe, ale ma to głębszy sens. Nie skupiamy się na różnicach, bo twórców wiele łączy, a odmienny sposób patrzenia na świat może po prostu inspirować.

Wachlarz2015FestiwalpodrozyireportazuPoznan0165Poznań, 2015

A.D.: Nawet jak np. dopiero zaczynasz blogować?

J.G.: Tak, podkreślam, to festiwal dla wszystkich. Warto chwalić się swoją pasją. Już samo to ułatwia rozwój. A na festiwalu zobaczysz, jak inni o tym mówią, również inni blogerzy.

A.D.: Co jeszcze na obecności na Festiwalu zyskają blogerzy?

J.G.: Wachlarz wyrósł z blogosfery, szczególnie tej części podróżniczej. Dla nas blogerzy to twórcy i dla nich stworzyliśmy miejsce do inspiracji i krytycznego spojrzenia na swoją pracę. W tym roku wprowadzamy warsztaty, a jeden z nich poprowadzi reportażysta Wojciech Jagielski. Robi to rzadko i te osoby, które się zapiszą zyskają fantastyczną wiedzę, która nie jest łatwo dostępna. Pierwszy dzień festiwalu pomyślany jest jako „dać do myślenia”, a drugi „przekuć to w czyn”.

A.D.: Reporterzy i podróżnicy chyba mniej chętnie sięgają po narzędzia internetowe niż blogerzy.

J.G.: Tak i czasem to błąd. Dlatego dla nich spotkanie z blogerami również niesie dużą wartość. Jesteś ambitny, chcesz rozwijać swoją pasję, być coraz lepszym, masz coraz lepsze efekty, ale nie zrobisz tego, zamykając się na innych. To jest istota i blogowania, podróżowania i dziennikarstwa. Stały rozwój, poszukiwanie inspiracji, łączenie różnych trendów. Nie można stać w miejscu. Polegać tylko na tym, co przeczytamy w mediach, albo gorzej, co wyświetli nam się na naszej tablicy – bo to jest mocno przefiltrowane.

A.D.: Festiwal Wachlarz to impuls, do zmian, rozwoju?

J.G.: Chcemy tak myśleć. I dlatego organizujemy wydarzenie już czwarty rok. Zresztą zobacz, na pierwszym gościliśmy 30 osób, na ostatnim – 350. Coraz większe zainteresowanie potwierdza, że idziemy w dobrą stronę. Choć Wachlarzowi przyświeca kierunek - najlepszy, nie największy festiwal. I tego chcemy się trzymać.

A.D.: Zobaczcie, jak było w 2015 r. w Poznaniu i wbijajcie do Wrocławia!

 Bilety znajdziecie tu: http://wachlarz2016.evenea.pl/

 Rozmawiała Agnieszka Durska

© Blog o Blox
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci