Menu

Blog o Blox

Oficjalny blog o platformie blogowej Blox.pl

Wszyscy zwyciężymy - dzięki blogom!

blox

Słyszeliście kiedyś o zasadzie 3xWIN? Stworzona przez jednego z polskich blogerów – Macieja Budzicha, zasada zakłada, że na tym właśnie podejściu powinno się budować model współpracy blogera i marki. Zwycięstwo mają odnieść wszyscy – marka, bloger i oczywiście czytelnicy, czyli także klienci. Pytanie tylko jak to zrobić?

p_justynabakalarskaTekst: Justyna Bakalarska, magazyn Brief. Tekst przeczytasz również w Briefie. Klik

To, że "content is the king" już chyba nikt nie ma wątpliwości. Współcześnie marki chcąc dotrzeć do potencjalnego klienta, w gąszczu negatywnie odbieranych reklam i wysypu ogromnej ilości niepotrzebnych informacji, powinny stawiać przede wszystkim na przydatne i atrakcyjne treści.

Klient w poszukiwaniu marki

Content marketing w swoim założeniu ma sprawić, że to nie firma będzie szukać klientów, ale to oni dotrą do niej, właśnie poprzez interesującą treść. Jednak z tym dotarciem jest tak jak w starym dowcipie, gdy pewien człowiek latami modlił się o to, aby wygrać w totolotka. W końcu Bóg nie wytrzymał, wychyla się z nieba i krzyczy: „Daj mi szansę, zagraj!”. I taką też szansę powinno się dać czytelnikowi, publikując swoje treści w miejscach, na które łatwo można trafić w internecie.

Wiele firm tworzy treść wykorzystując własne kanały. I słusznie. Dobry pomysł i profesjonalne wykonanie to świetny sposób na przyciągnięcie uwagi klientów. Jednak na swoją pozycję w przestrzeni, w której dzieli i rządzi Google, trzeba zapracować. Dlatego też często firmy decydują się na współpracę z wydawcami i blogerami, którzy tę pozycję już osiągnęli. Blogi w algorytmach Google zajmują znaczące miejsce, bowiem zwykle treści, które się tam pojawiają, wywołują duże poruszenie wśród czytelników, a ich aktywność jest tym, co Google lubi najbardziej.

Marka we współpracy z blogerem

To właśnie wartościowa treść, konkretna wiedza, czy też dobre materiały rozrywkowe są orężem w ręku blogera i tym czym wygrywa w internecie. Nie dziwi więc, że firmy do blogerów, będących współcześnie jednymi z największych internetowych influencerów, bardzo chętnie zwracają się o możliwość wypromowania marki w ich medium. I to właśnie na tego rodzaju treściach, według tegorocznego badania, realizowanego przez WhitePress, najczęściej zarabiają blogerzy. Artykuły sponsorowane osiągnęły 30,6 proc. wskazań wśród badanych. Równie częstym sposobem na zarobek jest ogólnie współpraca z agencjami czy markami (21,3 proc. wskazań).

Ważne, aby wszystkie te działania były jasno oznaczone, tak aby czytelnik miał świadomość, że dany wpis został przygotowany na zlecenie danej firmy. Inaczej łamie się nie tylko prawo prasowe, ale również naraża się na szwank relacje z czytelnikami i zaufanie, jakim darzą danego blogera.

Bloger zyskujący dzięki czytelnikom

A zaufanie to jest nieocenione. Zwłaszcza, że internauci stają się coraz bardziej świadomym partnerem – wymagającym, ale także chętnym do współpracy. Doskonale ukazuje to badanie przeprowadzone przez IRCenter oraz LeadR, które uwidacznia, że mimo przyzwyczajenia czytelników do otrzymywania treści w internecie za darmo, potrafią się oni za nie odwdzięczyć.

Tworząc naprawdę wysokiej jakości treści premium blogerzy, a także współpracujące z nimi firmy mogą liczyć przede wszystkim na bazę e-mail. Aż 66 proc. badanych przyznało, że nie ma problemu z pozostawieniem swojego adresu w zamian za wartościowe treści - i to za te informacyjne czy rozrywkowe tworzone przez marki (51 proc. wskazań), jak i te które powstają na blogach (20 proc.) czy vlogach oraz serwisach video (19 proc.).

Fotolia_79574138_Subscription_Monthly_M

Zwycięstwo dla wszystkich

Jednak pamiętajmy, że nie tylko informacje o czytelnikach mogą mieć znaczenie. Równie ważny jest zasięg. A ten, w dobie mediów społecznościowych, budowany jest również przez odbiorców. 21 proc. badanych za content premium jest w stanie „zapłacić”, udostępniając dany materiał na swoich kontach w mediach społecznościowych. Dodatkowo, co również pokazuje zmianę mentalną polskiego internetu, 20 proc. jest w stanie ponieść jednorazową opłatę bądź wykupić abonament dla wartościowych treści.

Jednak nie za każdego typu treść czytelnicy odwdzięczają się równie chętnie. Najbardziej cenionymi są te edukacyjne (50 proc.), dotyczące zdrowia (35 proc.), zagadnień ze świata mody i urody (po 33 proc. wskazań). Na tego typu korzyści najmniej powinni liczyć twórcy treści kulinarnych i o tematyce "do it yourself".

Te dodatkowe, także niematerialne zyski sprawiają, że motywacja do prowadzenia działań z zakresu content marketingu i chęci blogerów do podejmowania tej współpracy, z pewnością będą wzrastać.

I tu dochodzimy do wspomnianego modelu 3xWIN. Blogerzy wygrywają monetyzując swoje działania, dzięki wypracowanej na rynku pozycji, marki wygrywają, bo pojawiają się przy okazji wartościowego contentu, i wreszcie wygrywają także czytelnicy, bo zamiast nachalnej reklamy, otrzymują przydatne treści. Wygrana jest w zasięgu ręki wszystkich, trzeba tylko wiedzieć, według jakich zasad prowadzić tę rozgrywkę.

 

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • bazinga

    Bardzo fajna koncepcja. Tyle, że strona content marketingowa to nie blog. Zupełnie inaczej buduje się taką stronę a inaczej pisze się na blogu. Ta pierwsza to po prostu praca, która ma przynosić dochody i jest obarczona określonymi regułami "gatunku", a blog to pisanie dla przyjemności albo by, na wzór Kilgora Trouta, zatruwać umysły swoimi przemyśleniami.
    Jak to się mawia, albo rybki albo akwarium ;)

  • foton.3

    Za 10 000 miesięcznie plus koszty rozjazdów mógłbym taki blog prowadzić...

  • ojciec_wwwirgiliusz

    W teorii brzmi dobrze. W praktyce firmy potrafią składać propozycje tak żenujące, że mylą chyba blogerów z... wiadomo kim.

  • Gość: [agadurska] 172.25.254.*

    Ojcze Wwwirgiliuszu - w zasadzie po obu stronach zdarzają się wpadki:) Ale po to robimy warsztaty, by krzewić wiedzę i dobre praktyki.

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Po prostu mi to mocno fizyką teoretyczną pachnie. Przepraszam za malkontenctwo

  • brezly

    Ojcze_wwwirgiliuszu, proszę nie obrażać fizyki teoretycznej poprzez porównania do metafizyki marketingowej :))

© Blog o Blox
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci